OK, wyobraź sobie osobę, która obudziła się i zobaczyła wszystko jasno i wyraźnie, jakby po raz pierwszy otworzyła oczy na prawdziwe życie. To mniej więcej to, co oznacza termin “Buddy”. “Buddy” to nie imię, a stan, który osiągnął ktoś, kto obudził się z niewiedzy i zobaczył naturę świata taką, jaka jest. To nie tylko o religii, ale o umiejętności zrozumienia prawdziwej istoty rzeczywistości bez iluzji i uprzedzeń.
Najbardziej znanym Buddą jest Siddhartha Gautama, który żył około 2500 lat temu w Indiach. Był księciem, ale zrezygnował z luksusu, aby znaleźć odpowiedzi na pytania o cierpienie i szczęście. Po wielu latach poszukiwań, medytacji i refleksji osiągnął oświecenie, czyli stał się Buddą.
Jeśli wyobrazić to sobie prostymi słowami, to budda to ten, kto zrozumiał skomplikowane życiowe pytania i znalazł spokój oraz mądrość wewnątrz siebie. To jak znalezienie drogi w ciemności i jednocześnie pomoc innym, aby również ją zobaczyli. Chociaż dla wielu “Buddy” kojarzy się z pewną religią, sam termin bardziej mówi o wewnętrznej transformacji i poszukiwaniu prawdy.