Jak znaleźć swój zapach w wieku czterdziestu jeden lat i nie żałować
Ona znalazła swój zapach w wieku czterdziestu jeden: wywiad o tym, jak znaleźć swój zapach i siebieMa na imię Oksana. Ma czterdzieści jeden lat, jest architektem, mieszka we Lwowie, ma córkę w wieku dwunastu lat i kota, którego nikt nie prosił, ale wszyscy ...
Ona znalazła swój zapach w wieku czterdziestu jeden: wywiad o tym, jak znaleźć swój zapach i siebie
Ma na imię Oksana. Ma czterdzieści jeden lat, jest architektem, mieszka we Lwowie, ma córkę w wieku dwunastu lat i kota, którego nikt nie prosił, ale wszyscy go kochają. Zgodziła się porozmawiać o perfumach — i zaczęła opowiadać o wszystkim innym. Tak bywa, gdy pytasz o zapach. Otwiera więcej, niż planowano. Swój dzisiejszy zapach znalazła przypadkowo: znajoma przesłała link do strony, a tam, wśród setek flakonów, zaczepiła ją jedna jedyna nuta, którą teraz nazywa „swoją”.
O tym, jak wszystko się zaczęło — i dlaczego tak późno
Ile miałaś lat, gdy po raz pierwszy naprawdę wybrałaś perfumy dla siebie, a nie tylko kupiłaś coś?
Czterdzieści. Dokładnie czterdzieści. Pamiętam ten dzień. Stałam w sklepie i zrozumiałam: wszystko, co mam w domu, to albo prezenty, albo to, co kupiłam, bo tak trzeba. Bo modnie, bo przyjaciółka doradziła, bo mąż mówił, że mu się podoba. I żadnego flakonu, który wybrałabym tylko dla siebie, tylko dlatego, że tak chcę.
To brzmi jak odkrycie.
To było odkrycie. Trochę nieprzyjemne, jeśli mam być szczera. Czterdzieści lat, a nie wiem, jaki zapach jest mój. To nie tylko o perfumach, prawda? To o wszystkim. Projektowałam domy dla innych ludzi przez lata i wiedziałam o każdym kliencie, co mu pasuje, jakie światło, jakie materiały. A o sobie nie wiedziałam nic podobnego.
Co zrobiłaś z tym odkryciem?
Poszłam wąchać. Bez celu kupić. Po prostu wąchać i szczerze odpowiadać sobie: podoba się czy nie. Nie czy pasuje, nie czy jest stosowne, nie co powiedzą, a po prostu — czy mi się to podoba, czy nie. Okazało się, że kocham ciemne zapachy. Ciężkie, żywiczne, z charakterem. Nigdy bym wcześniej na to nie wpadła, bo nosiłam lekkie i kwiatowe, bo tak wydawało się właściwe dla kobiety.
Ile czasu zajęło to poszukiwanie?
Około dwóch miesięcy, bez pośpiechu. Wchodziłam do sklepów po pracy, bez listy, bez planu. Czasami wychodziłam, nic nie powąchawszy, bo nie miałam nastroju. Czasami stałam godzinę przy jednym stoisku. To był dziwny okres, jakby na nowo poznawałam siebie.
O konkretnych zapachach i konkretnych momentach
Opowiedz o pierwszym zapachu, który wybrałaś dla siebie.
Black Afgano. Powąchałam go i powiedziałam sprzedawczyni: to nie dla mnie, za ciemny. Ona milczała. Poszłam, wróciłam po piętnastu minutach i wzięłam. Bo podczas drogi nie mogłam przestać myśleć o nim. To jest odpowiedź na pytanie, jak znaleźć swój zapach: gdy nie możesz przestać myśleć — to to. Black Afgano wciąż stoi na półce. Nie codziennie, ale są dni, kiedy tylko on.
A co na zwykłe dni?
Baccarat Rouge 540. To taki zapach, który nazywam swoim drugim ja. Ten, który wychodzi do pracy, na spotkania, w ludzi. Słodkawo-mineralny, ciepły, z głębią, którą czujesz nie od razu. Baccarat Rouge na mnie, jak mówią koledzy, jest jakiś swój. Nie znają nazwy, ale mówią: dzisiaj jesteś jakaś szczególna. Oto, co to znaczy właściwy zapach — staje się częścią ciebie, a nie tylko zapachem.
Czy jest coś, co nosisz rzadko, ale szczególnie kochasz?
Megamare. Morski, słony, głęboki. Dorastałam daleko od morza i zawsze chciałam mieszkać blisko niego. Na razie się nie udało. Ale jest Megamare, i gdy go nakładam, przez kilka godzin czuję, że wyszłam na brzeg. To nie nostalgia za tym, czego nie było, a przeczucie tego, co jeszcze będzie. Dziwny zapach. Bardzo mój.
A czy zdarza się, że zapach jest związany z pracą, z twoim zawodem?
Ciekawe pytanie, nikt wcześniej nie pytał. Tak, jest jedno takie połączenie. Gdy projektuję coś dużego, skomplikowanego, potrzebuję zapachu, który jakby trzyma mnie w ryzach. Baccarat Rouge jest właśnie taki. Jest zorganizowany, jak dobre rysunki — nic zbędnego, ale każdy detal na miejscu. Czasami myślę, że architektura i perfumeria są bardzo podobne: w obu przypadkach pracujesz z tym, czego nie widzisz od razu, ale czujesz całym ciałem.
O córce i o tym, jak przekazywana jest wiedza
Czy twoja córka już interesuje się perfumami?
Jak najbardziej. Ma dwanaście lat, to wiek, kiedy wszystko jest ważne i wszystko coś znaczy. Wącha moje flakony i pyta, co to jest i dlaczego wybrałam akurat to. I opowiadam jej nie o nutach, ale o tym, co czułam, gdy wybierałam. To nasze rozmowy, czasami dłuższe niż kolacja.
Co byś jej doradziła w kwestii zapachów?
To, co chciałabym usłyszeć sama w wieku dwudziestu lat. Nie spiesz się, aby znaleźć swój zapach. Nie kupuj tego, co jest modne lub co podoba się komuś innemu. Wąchaj, czuj i pytaj siebie: to ja, czy to to, kim próbuję się wydawać. Różnica zawsze istnieje, a węch wyczuwa ją jako pierwszy.
Czy boisz się, że ona powtórzy twoją drogę — znajdzie siebie dopiero w wieku czterdziestu lat?
Troszkę się boję, szczerze. Dlatego opowiadam jej wszystko, co sama zrozumiałam tak późno. Chcę, żeby ten proces zaczęła wcześniej. Chociaż być może każdy potrzebuje swojego czasu.
Gdyby trzeba było opisać siebie przez zapach, jaki by to był?
Rano — Le Male Elixir. Jest słodki i ciepły, i trochę zaskakujący dla kobiety, i to mi się podoba. W ciągu dnia — Baccarat Rouge, niezawodny i swój. Wieczorem, jeśli mam nastrój i nigdzie się nie spieszę — Black Afgano. A jeśli całkiem szczerze i całkowicie o sobie — Aventus. Pachnie jak osoba, która wie, dokąd zmierza. Ja wciąż uczę się być taka. Aventus pomaga.
Tablica: zapachy Oksany i ich momenty
Аромат
Коли
Відчуття
Black Afgano / Блек Афгано
Особливі дні, для себе
Темний, сміливий, найчесніший
Baccarat Rouge 540 / Баккара Руж 540
Робота, люди, вихід
Глибокий, теплий, впізнаваний
Megamare / Мегамаре
Коли хочеться простору
Морський, відкритий, мрійливий
Le Male Elixir / Ле Маль Еліксір
Ранок, початок дня
Солодкий, теплий, несподіваний
Aventus / Авентус
Коли треба нагадати собі, хто ти
Впевнений, фруктово-димний, вільний
Wszystkie zapachy są dostępne na sweet-store.com.ua, perfumy na olejach, koncentracja 50%, trwałość do 70 godzin na tkaninie.
Jak znaleźć swój zapach: porady od tych, którzy znaleźli
Poszukiwanie perfum według nut i stanów — to nie szybki proces, ale warto. Oto, co ważne wiedzieć przed rozpoczęciem.
FAQ: odpowiedzi na najważniejsze pytania
Jak znaleźć swój zapach, jeśli nie wiesz, od czego zacząć?
Zacznij od szczerej odpowiedzi na pytanie: co teraz czujesz. Nie jaki obraz chcesz stworzyć, ale co jest w środku. Zapach, który odpowiada temu stanowi, znajdzie się szybciej, niż się wydaje.
Czy można dobrać perfumy online, nie powąchawszy?
Tak. Czytaj opisy stanów i momentów, a nie nuty. Jeśli czytasz i myślisz „to o mnie” — najprawdopodobniej zapach jest twój. To dokładniejsze niż jakikolwiek formalny test.
Co robić, jeśli zapach podoba się w flakonie, ale nie na skórze?
To normalne i ważne. Zapachy na olejach w szczególny sposób współdziałają ze skórą, na każdej osobie brzmią inaczej. Jeśli nie jest twoje na skórze — po prostu nie jest twoje. Szukaj dalej.
Jak wybrać swój zapach: test — czy jest prosty sposób?
Jest. Powąchaj zapach i zapytaj siebie: to ja, czy to to, kim próbuję się wydawać. Jeśli to ty, bez wyjaśnień i usprawiedliwień — to on.
Ile czasu zapach utrzymuje się na skórze i czy warto na to zwracać uwagę przy wyborze?
Warto, ale nie jako główny kryterium. Trwałość jest ważna dla wygody, a nie dla tego, czy to twój zapach. Zdarza się, że idealny pod względem odczuć zapach utrzymuje się krócej niż inne, i to normalne — wtedy po prostu nosisz go ze sobą i odświeżasz.
W jakim wieku najlepiej zacząć szukać swojego zapachu?
Teraz. W każdym. Oksana znalazła w wieku czterdziestu jeden lat i mówi, że żałuje tylko, że nie zaczęła wcześniej. Ale nie żałuje samego poszukiwania. Uśmiecha się i dodaje, że cały ten katalog, który kiedyś przeglądała tutaj, stał się dla niej czymś w rodzaju lustra — każdy flakon jakby pytał: a to ty?
Oksana wypiła kawę. Spojrzała przez okno, potem na półkę z flakonami.
Powiedziała: wiesz, co jest najdziwniejsze? Znalazłam swój zapach w wieku czterdziestu jeden. I teraz myślę, ile jeszcze innych rzeczy nie odkryłam o sobie? To trochę przeraża. I trochę bardzo ciekawi.
Kot wszedł do pokoju i położył się na parapecie. Nikt go nie prosił. Ale tak zawsze jest lepiej.
Jedną z pierwszych decyzji przy organizacji kontroli dostępu do mieszkania jest wybór między zwykłym domofonem a wideodomofonem. Oba warianty zapewniają kontakt z odwiedzającym,...